Nie wiem po co ten tytuł

              

środa, 4 stycznia 2012

Lawrence Krauss mówi

Forget Jesus, the stars died so you'd be born.


Krauss finds something in nothing from ASU News on Vimeo.

To lubię

Lubię, choć to pewnie obciach, bo z repertuaru Straisand, ale za to w wersji z Glee.


Zdegustowanym czytelnikom proponuję coś na odtrutkę.


Jeśli to mało, polecam jeszcze Nyan Cata.

wtorek, 3 stycznia 2012

Watykanalie

Z racji moich upodobań odcinek Bullshit! Penna i Tellera o Watykanie omówię nieco szerzej, bo jest udany. Zauważ, czytelniku, że pominąłem inny odcinek Penna i Tellera o Piśmie Świętym, bo tamte argumenty znane mi są od dawna.
  • Watykan stanowczo opowiada się za opcją pro-life. Przez to rozumie się trwanie przy obłąkanym zakazie używania prezerwatyw nawet w przypadku małżonka chorego na AIDS, co jest dość częste w Afryce. Kościół posługuje się też sfingowanymi badaniami naukowymi stwierdzającymi na przykład, że wydalane w moczu substancje po zażyciu pigułek antykoncepcyjnych u kobiet powodują poważne zagrożenie środowiska. 
  • Watykan ze zrozumieniem przyjmuje słowa krytyki. Owszem, Sabina Guzzanti wyraziła się o Benedykcie 16 dość swobodnie: za 20 lat Ratzinger po swojej śmierci znajdzie się tam, gdzie jest jego miejsce - w piekle i będzie tam poniewierany przez homoseksualne szatany i to nie te pasywne, ale jak najbardziej aktywne. Ale żeby domagać się kary 5 lat więzienia za coś takiego? W ostatniej chwili Watykan wycofał zarzuty kierując się miłosierdziem. Che, che.
  • Watykan wyraża troskę o osoby homoseksualne. Można być wówczas rzecz jasna katolikiem, ale o seksie homoseksualnym należy zapomnieć. To świetnie, inaczej mówiąc, bądź gejem, jeśli musisz, ale broń boże nie rób czegokolwiek, co oznacza bycie gejem. Co więcej, w 2008 roku w ONZ Watykan sprzeciwił się rezolucji wzywającej do zniesienia zapisów prawa uznających homoseksualizm za przestępstwo, co wciąż obowiązuje w wielu krajach świata i bywa karane śmiercią. Tym samym stanął Watykan w jednym rzędzie z islamską ciemnotą w najgorszym wydaniu.
  • Watykan otwarcie przyznaje się do błędów księży. Dokument Crimen Sollicitationis z 1962 roku mówi, jak należy postępować w przypadku seksualnego wykorzystywania dzieci przez księży. Stwierdza on między innymi, że zarówno ksiądz-pedofil jak i ofiara są zobowiązani do zachowania milczenia pod groźbą ekskomuniki. Świeckie sądy nie są związane tym dokumentem, co kosztowało Kościół w Ameryce trochę pieniędzy. W związku z tym Benedykt powiedział w Ameryce: "Dostrzegam ból, który jest udziałem Kościoła w Ameryce po wypadkach seksualnego wykorzystywania dzieci". Kościół cierpi! A dzieci? Sam Ratzinger jako prefekt kongregacji doktryny wiary (czy jakoś tak) wydał poufne zalecenie, zobowiązujące ofiary i sprawców do milczenia przez 10 lat po osiągnięciu wieku dorosłego przez ofiarę. Kara? Ekskomunika.

Quo vadis, Nyan Cat?

Trzy są dowody na degenerację współczesną: caries dentium, ejaculatio praecox i emancipatio feminae. Tak uważał Hugo Steinhaus. Ale nie wiedział wtedy nic o Nyan Cacie. Hit youtube z milionami odsłon!

Cytat wart ocalenia

My psychiatrist told me I was crazy and I said I want a second opinion. He said okay, you're ugly too. (Rodney Dangerfield)
The Infamous Middle Finger The Infamous Middle Finger