Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cha cha cha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cha cha cha. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 31 maja 2026
piątek, 21 listopada 2025
Kulawe konie - odcinek 5, sezon 5
Agenci River i Coe próbują ukryć przed Lambem, ich szefem, swój udział w przypadkowej śmierci jednego z kandydatów w wyborach burmistrza Londynu. Grający Rivera aktor (Jack Lowden) znakomicie odegrał scenę krętactwa, choć z drugiej strony - co to za prostolinijny agent, który nie umie przekonująco wciskać kitu? Może słusznie trafił do Slough House, miejsca dla agentów specjalnej troski.
Po rozmowie Lamb powie im, aby wyświadczyli mu przysługę i przechodzili przez ulice z zamkniętymi oczami.
czwartek, 6 listopada 2025
środa, 1 października 2025
piątek, 19 maja 2023
Śmiech według Słownika Wileńskiego z 1861 roku
To żadna nowość, ale przypomniał o tym Bralczyk w wywiadzie. Opracowanie hasła „śmiech” zawdzięczamy Trentowskiemu, wymienionemu jako jeden z autorów. Podobno inni autorzy wiedzieli, że Trentowski lekko zaszalał, ale już wtedy były deadliny i subskrypcje, więc wydrukowali to, co mieli. I dobrze, bo jakby przeciągnęli, to mogłoby się nigdy nie ukazać drukiem, bo czasy były niespokojne.[Źródło]
czwartek, 16 lutego 2023
Benny Johnson walczy z adsensem
Benny nikogo w Polsce nie powinien obchodzić. Jest to facet z Newsmaxa, niszowego medium amerykańskiego o profilu prawicowym, co należy czytać tak, że wspiera Trumpa we wszystkich jego nonsensach (oprócz szczepionek, rzecz jasna), popiera wszystkie Q'Anony i teorię, że Biden jest prezydentem wybranym przez Wenezuelę. Oczywiście Jezus jest naszym panem, a geje to ludzie, którzy wybrali sobie grzeszny styl życia, bo nienawidzą Boga. Benny zasłynął w roku 2017, kiedy opublikował zrzut ekranu z oficjalnych stron internetowych amerykańskiego wojska, na których wyświetliła mu się reklama gejowej wycieczki statkiem. Bardzo go to oburzyło, tyle że od jakiegoś czasu reklamy w sieci są spersonalizowane i podsuwane są nam treści, którymi wcześniej byliśmy zainteresowani. (Nb. uwielbiam ten efekt, że kupię sobie w sieci na przykład pedał do gryzienia węża i potem przez miesiąc adsense kusi mnie ofertami sprzedawcy pedału. Nie, dziękuję, jeden mi wystarczy.) Być może Benny był tym widzem, który kiedyś zasłynął obserwacją, że właśnie oglądał gejowe porno i było to najgorsze półtorej godziny w jego życiu. Swego czasu też zamieściłem zrzut ekranu z Frondy z treściami homo. Dalibóg nie wiem, czy byłem wtedy świadom, że to adsense, ale nawet jeśli nie - to nic, bo podoba mi się myśl, że towarzysze z Frondy chcąc nie chcąc zarabiają na towarach dla gejów. Załączam zrzut ze strony o wpadce Bennego, a sądząc po Lidlu, którego reklamę podsunął mi adsense, z moim życiem łóżkowym nie jest najlepiej. Obiecuję poprawę.
środa, 18 stycznia 2023
Feminatywy czyli pan niania dał listonosz
Zmagam się z feminatywami od „ojciec”, „mężczyzna” i „He-Man”. „Ojczyni”, „mężczyźnina”, „She-Woman”? Proszę o pomoc.
Tymczasem oddajmy głos Stefanii Grodzieńskiej, która w 1960 roku popełniła felieton pod tytułem Dałam listonosz. Oto obszerny cytat.
Nie jestem na tyle zarozumiały, abym się łudził, że zmienię istniejący stan rzeczy (przypominam, że literat Grodzieńska jest autorem tego felietonu), wybieram więc mniejsze zło. Jeżeli chcemy uniknąć „pudrującego nos elektrotechnika Karasińskiej", musimy się zgodzić na „pudrującą nos elektrotechnik Karasińską", tak jak prosimy do telefonu magister w odróżnieniu od magistra. Zdaję sobie sprawę z doniosłości problemu, jako córka profesora i profesor.[Źródło]
Oto więc fragment mojej nowej powieści z życia kobiet pracujących:
— Doktór kazała powtórzyć doktór, żeby doktór wstąpiła do doktór, to doktór już doktór powie, czego doktór od doktór potrzebuje — powiedziała instruktor, oddała klucze felczer, zostawiła polecenie dla monter i wyszła ze szpitala.
Instruktor nie było lekko na sercu.
Podejrzewała, że mąż zdradza ją z introligator. Nie mogła przestać o tym myśleć od czasu, kiedy niechcący podsłuchała rozmowę inżynier z mechanik. Miała dosyć powodów, żeby wierzyć w te plotki, gdyż nie byłby to pierwszy wypadek zdrady z jego strony. Kiedy rok temu przyłapała go z kierownik po prostu oszalała. W porywie rozpaczy uderzyła kierownik, ale potem okazało się, że niesłusznie. Przygoda męża z kierownik była zupełnie bez znaczenia, gdyż poważnie romansował on wówczas z redaktor. Wobec tego instruktor przeprosiła kierownik i zbiła redaktor. A teraz znów będzie przeprawa z introligator...
Tak rozmyślając, instruktor doszła do domu. Na schodach natknęła się na listonosz, która wręczyła jej depeszę. Instruktor dała listonosz pięć złotych i gorączkowo przeczytała. Depesza podpisana była przez męża:
„Żegnaj stop uciekam z technik dentystyczny”.
O tekście Grodzieńskiej wspomniał Maciej Makselon – do zobaczenia w poniższym filmiku. Intelektualne tarło byłoby satysfakcjonujące samo w sobie, ale w imieniu zboczeńców i zboczenic apeluję do Macieja, by swój następny talk poprowadził topless.
czwartek, 22 września 2022
Nowy sennik egipski
wtorek, 9 sierpnia 2022
piątek, 22 lipca 2022
The Umbrella Academy (sezon 3, odcinek 8)
Te seriale oparte na komiksach są zwykle lepsze od filmów pełnometrażowych, pod warunkiem, że nie są powiązane z Marvelem. Piję tu do serialu WandaVision opartego na Marvelu, którego pierwsze odcinki były świetne, ale efekt popsuła typowa Marvelowa kaszana w finale. The Umbrella Academy opowiada o dziwnej rodzinie, złożonej z dzieci urodzonych w cudowny sposób (po jednodniowej ciąży), a zaadoptował je pewien ekscentryczny jegomość, który wziął i umarł (choć, jak się okaże, nie wszystek). Każde z dzieci, teraz już dorosłych, ma jakąś moc, jedno z nich jest super silne, inne umie miotać nożami lub siłą sugestii zmuszać innych do posłuszeństwa. W sezonie trzecim świat najwyrażniej się skończy, bo w piwnicy pewnego domu zalągł się Kugelblitz, magiczna anomalia zlepiona z czarnych dziur, powstała na skutek paradoksów czasowych, w które wplątani byli nasi bohaterowie. Próbowali uratować świat, ale było tylko gorzej. Na szczęście Diego ma plan. (Niestety to jest śmieszne tylko po angielsku.)

Oczywiście zawsze musi znaleźć się jakiś Ben, który emituje złe wajby.


Oczywiście zawsze musi znaleźć się jakiś Ben, który emituje złe wajby.

sobota, 4 czerwca 2022
Rob Anderson robi gej-naukę
Dwa ostrzeżenia na początek. Pierwsze: to jest zgryw, drugie: po angielsku. W ramach nadętego komentarza zauważę, że dowcip i dystans były przez lata elementem działań gejów w czasach, kiedy dyskryminacja była dużo mocniejsza niż obecnie. Homofobów tym raczej sobie nie zjednywali, ale przynajmniej zyskiwali sympatię ludzi neutralnych. Jeśli dzisiaj obserwuje się aktywność transpłciowców, to widać całkowite zaprzeczenie luzu gejów: ciągła martyrologia na wysokim diapazonie (modne słówko ostatnio) i totalne potępienie w przypadku najdrobniejszych wątpliwości co do praw, jakich się domagają. W Polsce jest to dodatkowo o tyle kuriozalne, że geje nie są szczególnie uprzywilejowani w stosunku do osób T. Hej, róbcie tak dalej, a potem dziwcie się, że nie macie poparcia. Niektóre postulaty transpłciowców będę popierał bez względu na to, czy zaliczą mnie do swoich przeciwników, na przykład zmianę prawnej procedury zmiany płci, co padło po pierwszym, haniebnym wecie Dudy (kulawa PO też zrobiła to wtedy tak, jakby liczyła na weto, bo ustawę uchwalili tak późno, że nie mógł jej podpisać poprzednik Dudy - a pewno i tak by nie podpisał, bo była kampania). Wracając do Roba, jest nie dość, że śliczny, to dowcipny, na przykład kiedy omawia teorię gejowych tornad, które nawiedzają Stany po ustępstwach na rzecz gejów. Rob również śpiewa, co w sumie wychodzi mu lepiej niż Zenkowi lub siostrom Glonojadkom, ale ilekroć próbuję się upewnić w tej kwestii, moją uwagę rozprasza futerko. Oto ono.
poniedziałek, 16 maja 2022
To prawda, nie ma stuprocentowo pewnej antykoncepcji
W swojej naiwności chciałem napisać, że seks homo wydaje mi się dość mało ryzykowny w aspekcie prokreacyjnym. Ale wobec powyższego nikt nie może czuć się bezpieczny, nawet geje.
czwartek, 5 maja 2022
Skrót filmu 365 dni. Ten dzień
Skrótu dokonał Adam van Bendler, chwała mu za to [X]. Wersję pełną filmu obejrzało i omówiło już tylu ludzi, że przez skromność postanowiłem nie dokładać swojego komentarza, zwłaszcza że nie widziałem. Ciekawe są te czasy, kiedy opłaca się robić sequel dla beki, co chyba było dla wszystkich jasne od początku. Przy tej okazji zrobię sobie dobrze i zamieszczę fotki Morrone i Susinny (w filmie Massimo i Nacho).
Dla koneserów: Susinna w mocno obcisłych gatkach
Dla koneserów: Susinna w mocno obcisłych gatkach
środa, 29 grudnia 2021
Str8UpGayPorn donosi
Główny temat tego serwisu to wydarzenia ze świata pornobiznesu w wersji homo. Jasne jest, że nie wszyscy muszą się przejąć sensacyjnymi doniesieniami o tym, że Malik Delgaty i Bo Sinn zadebiutowali przed kamerami jako pasywi, a Darenger McCarthy, znany jako proepidemik, poplecznik MAGA i gay-for-pay, wystąpił w trójkącie. Prócz tych informacji S8UGP prowadzi rubrykę informacji ze świata. Dowiedziałem się dzięki nim, że była posiadłość Madonny jest obecnie własnością Gunthera III, owczarka niemieckiego, który wystawił ją na sprzedaż. Z intensywnością ocierającą się o obsesję portal donosi o parze Epsteina i Maxwell, którzy po latach zasłynęli z organizowania pedofilskich spotkań, a dzięki swoim wpływom zdołali uzyskać błogosławieństwo papieża JP2. Dziadunio mógł nie wiedzieć, kogóż to powierza boskiej łasce, ale czemu opatrzność nie szepnęła mu do ucha: hej, Jasiu Pasiu, nie zadawaj się z nimi, bo to nie towarzystwo? Mam dość ugruntowane podejrzenie czemu, ale tym razem się powstrzymam przed rozwinięciem tematu. Jak sugerowano w Nowym Pomponie, dziewictwo warto zachować przynajmniej raz w miesiącu.
Ajfon i Sobieraj
Jeśli trafisz do odpowiedniej bazy danych, to możesz liczyć na wiele fascynujących rozmów z Klarą Sobieraj, kobietą półautomatyczną, której kwestie zostały nagrane i są odtwarzane przez operatora. Najtrudniejsze dla Klaudii pytanie, to która teraz jest godzina. Lub to.
- Ile jest dwa razy dwa?
- Nie mogę udzielić odpowiedzi na to pytanie. Na szczegółowe pytania odpowie nasz ekspert.
A ajfon? Najnowsza cudowna funkcja polega na zatwierdzaniu transakcji przeprowadzonej z użyciem telefonu poprzez ogląd twarzy. Jeśli zdarzy się, że nie przybierzesz odpowiednio płatniczego wyrazu oblicza, transakcja zostanie odrzucona.
- Ile jest dwa razy dwa?
- Nie mogę udzielić odpowiedzi na to pytanie. Na szczegółowe pytania odpowie nasz ekspert.
A ajfon? Najnowsza cudowna funkcja polega na zatwierdzaniu transakcji przeprowadzonej z użyciem telefonu poprzez ogląd twarzy. Jeśli zdarzy się, że nie przybierzesz odpowiednio płatniczego wyrazu oblicza, transakcja zostanie odrzucona.
niedziela, 26 grudnia 2021
Funny cha cha
„Funny cha cha” pochodzi z serialu Eureka, w którym szeryf naukowego miasteczka usłyszał od jednego z mózgów, że coś jest „funny”. - Co masz konkretnie na myśli? - zapytał szeryf. - „Funny cha cha” czy „funny aj aj”? Pytanie bardzo słuszne, bo nie wypada się śmiać, kiedy za chwilę dojdzie do wybuchu elektrowni atomowej. Tak mnie babcia wychowała. Z momentów „funny cha cha” chcę wspomnieć o dwóch. Wybraliśmy się do teatru na Berka 2 według Szczygielskiego, w obsadzie m.in. Ewa Kasprzyk, Daniel Olbrychski i Antoni Pawlicki, ten ostatni w roli geja Pawła, sąsiada Anny, kobiety moherowej, która Pawła zaakceptowała, a nawet polubiła i teraz próbuje mu namotać absztyfikanta. W jednej ze scen Anna i Paweł oglądają kolorowe pisemko, które doniosło o nowych zdarzeniach wokół aktorki Agnieszki Więdłochy. - Patrz, jaka fajna dziewczyna - mówi Anna. - Ale ja jestem gejem i pozostanę gejem, a żadna Więdłocha tego nie zmieni - odpowiada Paweł. Aby docenić dowcip, warto znać się na aktorach, żeby wiedzieć, że Więdłocha jest żoną Pawlickiego. Drugie „funny cha cha” to filmik Mietczynskiego, a raczej bogate w spojlery omówienie filmu Fighter o zawodniku MMA, którego Jagielski w wersji Miecia pyta, z kim teraz będziesz walczył na ringu? Z siostrą twojej biednej matki? (Zob. 5:30.)
piątek, 3 września 2021
Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli (Radek Rak)
Powiadają, że to książka z gatunku fantasy, co wywołało popłoch wśród jurorów Nike, bo jeśli dopuścimy fantasy, to co będzie następne? Paragony z supermarketów, najlepiej te na metr długie, za 500 peelenów? Nie wiem, czy mówią mądrze o tej fantasy, ale jeśli tak twierdzą, to muszą też do fantastyki zaliczyć Lincolna, łowcę wampirów, gdzie podobnie jak u Raka historia miesza się z bajką. Film o Lincolnie mógł zawierać dobrze udokumentowane zdarzenia z życia Lincolna, jak Baśń - z życia Jakóba Szeli. W sensie Lema jest to fantastyka, bo nie da się usunąć wątków fantastycznych, aby zachować fabułę. Autor ostrożnie oswaja czytelnika z elementami baśniowymi, oto na początku żydowska dziewczyna Chana ofiarowuje swoje serce Jakóbowi, nie metaforycznie, całkiem dosłownie, ale żyje sobie dalej, bo to nic nadzwyczajnego w Galicji w wieku XIX takiej, jak ją widzi autor. Trzydzieści rozdziałów dalej już nas nie dziwi Szela jadący wierzchem na lwie z Lwowa do swej wsi pod Brzostkiem. Tytuł jest bardzo uczciwy, bo to rzeczywiście baśń, choć dzieciom bym jej nie podsuwał, bo seks i przemoc. Czy autor ze swoim uchem Reymonta chodził po wioskach między Debicą a Jasłem i stamtąd zaczerpnął legendy - w to pozwolę sobie wątpić, bo metempsychozy i inne światy ciut wykraczają poza wyobraźnię ludową. Świetny jest główny koncept książki, który objaśnia nam, czemuż to Szela był tak cięty na panów. Nawet bez tej odautorskiej fantazyjnej motywacji mieli chłopi wiele powodów do zemsty na panach, co zgrabnie wykorzystali Austriacy tłumiąc w zarodku kolejne powstanie. To wynika po części z samej książki, ale bardziej z uczonego posłowia, z którego dowiemy się, że to nie za Franza Josepha miała miejsce rabacja. Autor uparł się, by tego nie korygować, więc może mieć na sumieniu wpadki licealistów lub pseudo-erudytów. Posłowie doktora Więcha pasuje do opowieści Raka jak opis produkcji gumofilców do Kaloszy szczęścia, ale i tak polecam. W następnych wydaniach proponuję dorzucić esej herpetologa (lub herpetolożki).
[1930]
Amazarak i Azaradel próbowali się skryć pod wykrotami drzew albo w głębokich dziuplach, bo w takich miejscach znalazły schronienie stare bogi, kiedy groźny Jezu Kryst przybył w Beskidy.
[2085, o Tatarach]
Ludzie tak przecież nie wyglądają, ludzie nie wyrzynają dla zabawy całych miast, tak okrutni nie bywają ani Madziarzy, ani Rusy, ani nawet polscy panowie.
[2300]
Przyroda to jednak kurwa jest. Nie pojmuję, jak można było napisać w świętych księgach, że Bóg stworzył świat i wiedział, że to było dobre. Chuj tam dobre. Każdy każdego żre i nic nie ma, tylko strach, choroba i zdychanie. U stóp Pańskiego tronu musi być słychać nie anielskie pienia, tylko jeden pełen bólu skowyt. Nie ma wytchnienia, nie ma w przyrodzie szabasu ani niedzieli. No, jeśli tę machinę śmierci wprawił w ruch Bóg, to albo nie jest on Bogiem, tylko diabłem, albo jest do cna pojebany. Natura to jest świątynia szatana.
[2934, Jakób w rozmowie z potworem Czerepachą]
— E, nie pierdol.
[3288]
Kazimierz hrabia Krasicki już trzydzieści blisko lat pisali do namiestnika pisma, by im tego Bryka oddać, bo to ich chłop, a miejsce chłopa w polu i w gnoju.
Ten chłop to Antoni Bryk, profesor UJ, a historia prawdziwa.
[3550]
Spytał zatem pan Bogusz, po co miałby w taką podróż wyruszać, a [lokaj] Samuel na to, że po to na ten przykład, by zniszczyć czarodziejski pierścień w ognistej górze, jak w pewnej baśni, którą Samuel kiedyś był czytał. Wiktoryn mu na to, że to brednie jakieś i że żadnych pierścieni w żadnej górze niszczyć nie będzie, do kurwy nędzy.
[4006, jak przeklinać, to tylko po niemiecku]
Gottinhimmeldonnerscheiβewetter
[1930]
Amazarak i Azaradel próbowali się skryć pod wykrotami drzew albo w głębokich dziuplach, bo w takich miejscach znalazły schronienie stare bogi, kiedy groźny Jezu Kryst przybył w Beskidy.
[2085, o Tatarach]
Ludzie tak przecież nie wyglądają, ludzie nie wyrzynają dla zabawy całych miast, tak okrutni nie bywają ani Madziarzy, ani Rusy, ani nawet polscy panowie.
[2300]
Przyroda to jednak kurwa jest. Nie pojmuję, jak można było napisać w świętych księgach, że Bóg stworzył świat i wiedział, że to było dobre. Chuj tam dobre. Każdy każdego żre i nic nie ma, tylko strach, choroba i zdychanie. U stóp Pańskiego tronu musi być słychać nie anielskie pienia, tylko jeden pełen bólu skowyt. Nie ma wytchnienia, nie ma w przyrodzie szabasu ani niedzieli. No, jeśli tę machinę śmierci wprawił w ruch Bóg, to albo nie jest on Bogiem, tylko diabłem, albo jest do cna pojebany. Natura to jest świątynia szatana.
[2934, Jakób w rozmowie z potworem Czerepachą]
— E, nie pierdol.
[3288]
Kazimierz hrabia Krasicki już trzydzieści blisko lat pisali do namiestnika pisma, by im tego Bryka oddać, bo to ich chłop, a miejsce chłopa w polu i w gnoju.
Ten chłop to Antoni Bryk, profesor UJ, a historia prawdziwa.
[3550]
Spytał zatem pan Bogusz, po co miałby w taką podróż wyruszać, a [lokaj] Samuel na to, że po to na ten przykład, by zniszczyć czarodziejski pierścień w ognistej górze, jak w pewnej baśni, którą Samuel kiedyś był czytał. Wiktoryn mu na to, że to brednie jakieś i że żadnych pierścieni w żadnej górze niszczyć nie będzie, do kurwy nędzy.
[4006, jak przeklinać, to tylko po niemiecku]
Gottinhimmeldonnerscheiβewetter
środa, 21 lipca 2021
Ciężka dola szpiega KGB (Zawód: Amerykanin, sezon 1, odcinek 13)
Małżonkowie Jennings, szpiedzy KGB, złożyli skargę na babunię Claudię, która była ich wsparciem w terenie, niekompetentnym ich zdaniem. Babunia w rozmowie z Elizabeth Jennings opowie, jakie były tego skutki.
środa, 2 czerwca 2021
Chińska piosenka o miłości (Wspaniała pani Maisel, sezon 3, odcinek 4)
W pierwszym sezonie Midge i Susie przychodzą do adwokata specjalizującego się w pro bono. Biuro ma niezbyt szykowne. Czy to kanapka? - pyta Midge patrząc na biurko. To kiedyś była kanapka - odpowiada Susie. Przewijamy w przyszłość, zdezaktualizowany mąż Midge, Joel zakupił podejrzany lokal w chińskiej dzielnicy i teraz tańczy z Mei. To zwyczajna piosenka o miłości - tłumaczy Mei. - Chłopak spotyka dziewczynę. Traci dziewczynę. Dziewczyna kupuje maczetę. Chłopak traci kciuka. Potem traci całą rękę. (Temat w sam raz dla Ireny Santor.)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















