Nie wiem po co ten tytuł

              
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nic już nie było/jest/będzie takie samo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nic już nie było/jest/będzie takie samo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 lipca 2025

American dream comes true

Postanowiłem zachować sobie parę znalezisk związanych z sytuacją w Ameryce, a dokładniej w SZA. Jeśli chodzi o nielegalnych imigrantów, to przychodzi na myśl Franciszek Fiszer, który kiedyś stwierdził, że w Polsce nie będzie dobrze, jeśli nie wystrzela się stu tysięcy szubrawców. A jeśli aż tylu nie ma? - zapytano go. - To się dobierze z uczciwych. Mało kto miałby problem z wyrzucaniem imigrantów kryminalistów, ale tych zabrakło, więc wydala się zwyczajnych ludzi - i to bez wchodzenia w takie drobiazgi jak rozpatrzenie sprawy w sądzie. W ten sposób można nawet pozbywać się amerykańskich obywateli, bo skoro żaden sąd nie będzie fatygowany rozpatrzeniem twojej sprawy, to cóż stoi na przeszkodzie. Cała ta akcja ma posmak rasistowski, najbardziej zagrożeni są ludzie wyglądem przypominający mieszkańców Meksyku. Z tego powodu niegdysiejsza akcja rządu polskiego, by przygotować się na te rzesze wyrzucanych Polaków, świadczyła o pewnej naiwności. Poniżej zamieszczam dwa filmiki. Na pierwszym widzimy stronniczą relację z parady wojskowej, jaką postanowił urządzić Trump, przypadkiem w dniu swoich urodzin. Jest sporo przestrzeni na poprawę, bo kiedy się obejrzy parady Putina lub Kim Jong Una, to widać wyraźną różnicę. Na drugiej poruszona jest kwestia ceł, które miały uczynić Amerykę znowu wielką. Nikt w czasach globalizacji wprawdzie nie wyszedł dobrze na wojnie celnej, ale teraz na pewno się uda. (Źródła: #1, #2).
Sprawdziłem, że wyrażenie past history („przeszła historia”), jakkolwiek durne się wydaje, jest w użyciu w języku angielskim.

Na koniec filmik stand-upera Sammy'ego Obeida, który rozważa definicję terroryzmu i dochodzi do dziwnych konkluzji.

poniedziałek, 11 kwietnia 2022

Carolyn mówi (Obsesja Eve, sezon 4, odcinek 7)

Carolyn jest agentką MI6, która rozpracowuje tuzin władców świata. W jej życiu prawie nic nie dzieje się przypadkiem. Dosiada się do niej śmieszny dziadunio z drinkiem i pyta, czy pani też lubi jaskółki? Wolę żyrafy, odpowiada Carolyn. I za to kolejny raz ją pokochałem.

niedziela, 13 marca 2022

Q poleca: Grindr

Chodzi rzecz jasna o tego Q z Bonda. Brytyjczycy szpiegowali Rosjan między innymi za pomocą Grindra, aplikacji podobno nieprzydatnej w Rosji, w której nie ma przecież gejów, bo się o nich nie mówi. W obliczu tych rewelacji rodzi się jednak pytanie, czy Ukrainę najechał Święty Zastęp rosyjskich wojowników?

środa, 9 marca 2022

Obsesja Eve (Killing Eve), sezon 2, odcinek 3

Mordowanie jest takie proste. Opis powinien znaleźć się w książce Instrukcje rzeczy łatwych. Będziesz potrzebował: windy, faceta z krawatem, silnych rąk i nawijki niewinnej dziewczynki.

piątek, 18 lutego 2022

Zagłada cywilizacji chrześcijańskiej, odcinek 354

W dzisiejszej Zagładzie wystąpi Eric Radford, kanadyjski łyżwiarz figurowy, zamężny (z Luisem Fenero), którego poniżej można zobaczyć w układzie z niezidentyfikowanym partnerem (co na to Luis?). Nie jest to wyczyn całkiem oryginalny, bowiem wcześniej już w brytyjskim tańcu na lodzie wystąpili Matt Evers i Ian H. Watkins, czym doprowadzili Johna Barrowmana do łez wzruszenia. Ja się tak łatwo nie wzruszam, ale liczę na dużo łez Barbary Nowak, Kai Godek i homoseksualnej koterii facetów w sukienkach znanej jako episkopat.

wtorek, 8 lutego 2022

Str8UpGayPorn pisze o Polsce (i nie tylko)

Etyczny nihilizm by JoJiArt
Czyżby na S8GP zauważyli polskie gwiazdy na OnlyFans w rodzaju sinnermantopa? Na razie niestety nie. Wiadomość warta uwagi dotyczy polskich biskupów, którzy wypytywali ofiarę molestowania seksualnego, czy będąc gejem nie odczuwał przyjemności z seksu z księdzem, kiedy był nastolatkiem. To miałoby podważyć roszczenia o odszkodowanie. Takie są te wysokie katolickie standardy moralne, bez których polskie społeczeństwo pogrążyłoby się w etycznym nihilizmie. Link do S8GP tutaj (w sąsiedztwie z reklamami porno) lub tutaj (neutralne). Przeszukując S8GP pod kątem Polski znalazłem też pewien ranking, w którym jesteśmy na czele! Byłby to jednak dość dziwny powód do dumy, bo dotyczy nie faktycznej długości penisa, lecz tej postrzeganej jako rzeczywista (15,7 cm), wraz z drugim wskaźnikiem - długości uważaną za optymalną (17,3 cm).

A jak z innymi krajami naszego regionu? Pogłębionych studiów nie przeprowadziłem, ale jak zwykle warto zwrócić uwagę na Węgry. Oczywiście zauważyli Józsefa Szájera, polityka homofoba z kręgów Orbána, który nieco ponad rok temu zasłynął udziałem w dwudziestopięcioosobowej orgii homoseksualnej w Brukseli, z której chciał uciec w czasie policyjnej obławy (urządzonej z powodu covida), tu bezpieczny link. Inna ciekawostka to György Gattyán, facet który dorobił się fortuny na internetowym porno hetero. Nikt specjalnie by o nim nie mówił i pisał, ale gość nagle uaktywnił się politycznie, deklarując wsparcie dla opozycji wobec Orbána. Opozycja zachowała się rozsądnie i wysłała go na bambus, bardzo słusznie, tym bardziej, że wiele wskazuje na to, że była to ustawka Orbána.

środa, 29 grudnia 2021

Str8UpGayPorn donosi

Główny temat tego serwisu to wydarzenia ze świata pornobiznesu w wersji homo. Jasne jest, że nie wszyscy muszą się przejąć sensacyjnymi doniesieniami o tym, że Malik Delgaty i Bo Sinn zadebiutowali przed kamerami jako pasywi, a Darenger McCarthy, znany jako proepidemik, poplecznik MAGA i gay-for-pay, wystąpił w trójkącie. Prócz tych informacji S8UGP prowadzi rubrykę informacji ze świata. Dowiedziałem się dzięki nim, że była posiadłość Madonny jest obecnie własnością Gunthera III, owczarka niemieckiego, który wystawił ją na sprzedaż. Z intensywnością ocierającą się o obsesję portal donosi o parze Epsteina i Maxwell, którzy po latach zasłynęli z organizowania pedofilskich spotkań, a dzięki swoim wpływom zdołali uzyskać błogosławieństwo papieża JP2. Dziadunio mógł nie wiedzieć, kogóż to powierza boskiej łasce, ale czemu opatrzność nie szepnęła mu do ucha: hej, Jasiu Pasiu, nie zadawaj się z nimi, bo to nie towarzystwo? Mam dość ugruntowane podejrzenie czemu, ale tym razem się powstrzymam przed rozwinięciem tematu. Jak sugerowano w Nowym Pomponie, dziewictwo warto zachować przynajmniej raz w miesiącu.

piątek, 24 września 2021

Kathy Griffin prowadzi galę Str8UpGayPorn Awards 2020

Jeden z prezenterów, Yannis Paluan (BelAmi)
Nie jestem na bieżąco, więc zaskoczyło mnie, że jest taka impreza jak Str8UpGayPorn Awards, która w roku 2020 miała trzecią edycję, a polega na rozdawaniu nagród za osiągnięcia artystyczne w dziedzinie pornografii dla gejów. Najlepszy tyłek, najlepszy fiutek, najlepsze ciało, najlepsze DP, najlepszy pasyw, najlepszy aktyw, najlepsza scena uni itd. Obejrzałem galę właśnie dla Kathy Griffin, co brzmi okropnie pretensjonalnie, bo przecież byłem ciekaw tych gwiazd porno w sytuacji dość oficjalnej. Ceremonii oskarowych nie oglądam, ale coś tam do mnie dochodzi, więc mogę powiedzieć, że oczywiście u gwiazd porno jest dużo więcej luzu, ale profeska też jest. Udział Kathy w tym widowisku to - na polskie pieniądze - jakby Kołaczkowska z Hrabi wystąpiła na czymś podobnym. Kathy swego czasu obraziła chrześcijan, bo odbierając nagrodę Emmy rzekła coś w rodzaju „ssij to, Jezu, to jest teraz mój Bóg” (to = statuetka Emmy). Autorem najbardziej tajemniczej wypowiedzi był Ty Mitchell, który doradzał początkującym w branży: zawsze kończcie kurację antybiotykową, nie ciupciajcie się z Boomerem Banksem (albo nie igrajcie z nim), i żądajcie większej kasy. Co z tym Boomerem? Czyżby rozmiar jego sprzętu miał być problemem? Byłby to oryginalny powód do rozterek w branży porno. Swoja drogą, Boomer wygrał główną nagrodę w kategorii „najlepsza scena pasywna” dla aktora oddającego swój tyłek do penetracji z największym zacięciem artystycznym. Dawno temu zamieściłem filmik z urywkiem z programu Kathy pod tytułem Straight to Hell, ale, jak to zwykle bywa, źródło wyschło, więc postanowiłem tu zamieścić ów urywek, w którym też jest mowa o gejach.


PS. Nagrody Str8UpGayPorn są skupione na twórcach amerykańskich, a z zagranicznych - tylko tych, którzy współpracują z Amerykanami. Dlatego nie ma wśród nominowanych nikogo od Kristena Bjorna lub Eric Videos, za to jest obecne Tim Tales i BelAmi. To Europa, ale jest też (nieobecna) Ameryka Łacińska z Latin Leche i brazylijskimi świetnymi Mundo Mais lub Meninos Online. W samych SZA też chyba nie wszyscy są na radarze, nie zauważyłem nikogo od Corbina Fishera ani Treasure Island. Czyżby przedstawiciele tych ostatnich nie wiedzieli, z kim trzeba się przespać, żeby się wkręcić?

środa, 18 sierpnia 2021

Dariusz Ćwiklak mówi (EKG w Tok FM, 6 sierpnia 2021)

Dawniej mówiło się: „z kim trzeba sie się przespać, żeby...”, a wersja aktualna to: „z kim trzeba zaśpiewać pieśni maryjne, żeby...” Barbara Czerwińska wiedziała z kim.

niedziela, 13 czerwca 2021

Witajcie w globalnym przedszkolu

TVN24 umie powodować opad kopary. Kiedyś już pisałem o czymś podobnym. Jesteśmy wszyscy poruszeni, to wstrząsające wydarzenie. Zaplanowaliśmy inny temat rozmowy, ale wobec tego wydarzenia nie możemy przejść obojętnie, mówi Kolenda-Zalewska w TVN24. Więc będziemy mówić tylko o tym, że piłkarz Eriksen zemdlał w czasie meczu w ramach tegorocznego Euro. Wśród wiadomości przychodzących mi na komórkę pojawiła się ta o dziennikarce, która przeprasza za swoje słowa o Eriksenie. Czy powiedziała może, że, ludzie kochani, nie przeżywajcie tego zdarzenia jak rozpłakany prymus z klasy drugiej, który dostał czwórkę, a liczył na szóstkę? Że może więcej empatii okażmy rodzinie którejś z dzisiejszych ofiar wypadków samochodowych? Lub Jemenowi, brutalnie napadanemu przez Saudów wspieranych przez SZA? Nie, Sylwia Dekiert z TVP rozważała hipotetyczny scenariusz zgonu Eriksena i możliwy wpływ tego wydarzenia na dalszy przebieg Euro. I za to musiała się pokajać. Z tego widać, że dzisiejsza globalna wioska jest nie tyle wioską, co przedszkolem, w którym co chwilę trzeba być byle czym wstrząśniętym, zszokowanym, rozemocjonowanym, a ktoś zachowujący zdrowy - w moim mniemaniu - dystans do zdarzeń takich, jak omdlenie piłkarza, jest nikczemną kreaturą bez serca.

środa, 2 czerwca 2021

#MeToo po polsku

Kiedyś profesor Płatek bardzo się cieszyła z akcji #MeToo, bo „wreszcie zaczęto wierzyć kobietom”. Jest tylko ten problem, że nieraz okazywało się, iż oskarżenia były bezpodstawne, jak to zdarzyło się pewnemu panu w SZA, który akurat miał mocne papiery na to, że w czasie rzekomego gwałtu przebywał w zupełnie innym mieście. Panie wzruszone #MeToo nie biorą pod uwagę zjawiska „attention whore”, powszechnego w dzisiejszym świecie. Rozmyjmy do tego jeszcze pojęcie gwałtu tak, aby objęło stosunki odbywane bez entuzjazmu (ale jednak konsensualnie) lub z fałszywych pobudek, np. z osobą udającą majętną, a zaczniemy ocierać się o absurd. (Co rzekłby absurd na takie molestowanie!?) A jeśli gwałtem staje się opowiadanie świńskich kawałów przy przypadkowej osobie, która sobie tego nie życzy, to już nie ocieramy się o absurd, my ten absurd gwałcimy analnie, oralnie i waginalnie (w tej kolejności). Wersja polska ma posmak szczególny, bo do #MeToo podpięli się faceci. I mamy tę osobliwą historię Grzegorza Władyki, skazanego za gwałt na kochanku żony na podstawie bardzo szemranych zeznań. Ciekawe, czy profesor Płatek lubi to.

wtorek, 20 października 2020

Nieważne, czy homoseksualizm jest wrodzony

Obejrzałem sobie filmik z Kulinskim, który... Ale najpierw dygresja: Kulinski jest jutubowym komentatorem politycznym z SZA, którego nazwisko sugeruje związek z Polską. Oczywiście najwięcej uwagi poświęca sprawom swego kraju, ale zdarza mu się omawiać wiele innych tematów. Nigdy, przenigdy nie słyszałem, żeby choć mimochodem wspomniał o Polsce. Nawet wtedy, gdy byłaby po temu okazja, kiedy wiceprezydent SZA zorganizował w Polsce wiec wyborczy Netanjahu pod żałosnym pretekstem jakiejś konferencji o Bliskim Wschodzie. Koniec dygresji. Tematem filmiku była nagonka na Amy Coney Barrett, kandydatkę do Sądu Najwyższego SZA, za użycie przez nią określenia sexual preference trzy lata temu (!), co niby ma sugerować, że Barrett uważa, że orientacja seksualna jest kwestią wyboru. Amerykańskie prawiczki od razu zmontowały filmik z parunastoma szacownymi lewakami (w pojęciu prawiczków), którzy mówią o sexual preference, w tym Joe Biden i najświętsza z świętych Ruth Bader Ginsburg (!). Ze strony prawiczków to znakomite zagranie, niewątpliwie tę rundę wygrali i zapewne przyciągnęli do siebie paru niezdecydowanych, którym nie odpowiada lewackie word policing (daję talon na balon za przetłumaczenie tego na polski). W końcu przejdę do tezy z tytułu. Nie mam pojęcia, czy mój homoseksualizm jest wrodzony, może urodziłem się heterykiem, ale zostałem homo, bo nie taki smoczek mi wkładali? Od kiedy pamiętam podobali mi się faceci i nie jestem w stanie tego zmienić. Ludzie rodzą się z różnymi wrodzonymi cechami, na które nie mają wpływu. Nie śmiejemy się, a przynajmniej nie powinniśmy się śmiać z garbatych, głuchych, rudych i gejów. Dobre, nie? Domaganie się szacunku z powodu cechy wrodzonej wygląda, hm, jakby gejom należał się ten rodzaj poszanowania co inwalidom. Tymczasem poszanowanie należy się gejom z tego prostego powodu, że absolutnie nikogo nie krzywdzą, kiedy oddają się seksowi za obopólną zgodą. A jeśli w dodatku się kochają, to społeczeństwo powinno ich wspierać na tej samej zasadzie, co małżeństwa par bezpłodnych. Wiem, że podobno Jezusom i Allahom nie podobają się całujący się mężczyźni. Może należałoby sprawę kary za czyny homoseksualne zostawić bogom? Jeśli nawet by istnieli, to przypuszczam, że byliby dużo mądrzejsi od swoich wyznawców i nie karaliby za coś, za co karać nie wypada.

środa, 23 września 2020

Głęboki ratuje delfina (The Boys, sezon 1, odcinek 4)

Głęboki (The Deep) to jeden z siedmiu herosów z super mocami, którzy działają w Stanach. Założenie fabularne trąci infantylnością, ale reszta już nie. Siódemka pracuje dla korporacji Vought, która w nosie ma szlachetne idee walki ze złem, bo interesuje ją głównie dochód ze sprzedaży gadżetów i reklam. Herosom to szczególnie nie przeszkadza, choć nowo zrekrutowana Gwiezdna ma jeszcze jakieś skrupuły. Super moc Głębokiego to umiejętność pływania w wodzie bez oddychania, a poza tym zdolność komunikowania się fauną morską. Zaraz zobaczymy, czemu fauna powinna podpisać zbiorową petycję, aby Głęboki dał sobie spokój z jej ratowaniem. Seksualnie niwyżyty delfin z pierwszej części został wykradziony z oceanarium, które - dodajmy - sponsoruje Głębokiego.

Nic dziwnego, że Głęboki przeżywa frustrację w związku ze swoją rolą w Siódemce. Nasza frustracja wynika stąd, że nie możemy zrobić Głębokiemu tego, co on zrobił Gwiezdnej w pierwszym odcinku. Trzeba przyznać korporacji, że wie, jak wydobyć walory Głębokiego projektując mu stosowne wdzianko.

wtorek, 8 września 2020

Theodorus Gerardus Jozef Jansen projektuje ruchome rzeźby

wtorek, 4 sierpnia 2020

Andrzej Duda mówi: powstanie wybuchło po Jałcie (dla niezorientowanych: nie)

Czy była nadzieja, że to zatrzyma Stalina? Nie sądzę, żadnej takiej wielkiej nadziei nie było, choć wtedy nie wszyscy jeszcze wiedzieli o Jałcie i wcześniej Teheranie.
[XNie wszyscy - to dobrze powiedziane. Nikt - jeszcze lepiej. 

środa, 29 lipca 2020

Zaorany Ben Shapiro i Zjednoczone Stany

Dla niezorientowanych: Ben Shapiro to cudowne dziecko amerykańskiej prawicy, którego dewizą jest to, że fakty mają gdzieś twoje opinie. Według Bena zmiana klimatu jest oczywiście dyskusyjna, ale jeśli wskutek niej miałoby dojść do podwyższenia poziomu mórz, to wystarczy, że ludzie mieszkający na zagrożonych terenach sprzedadzą domy i przeniosą się gdzieś indziej. Jutuber hbomberguy skomentował tę oczywistość, co zobaczymy w tym uroczym urywku.


Drugi punkt programu to Stany, kraj nieograniczonych możliwości. Redaktorka z Maine napisała tekst o Jackie Hart (84 l.), która niedawno zatrudniła się jako sprzątaczka w motelu. Piękna, motywująca opowieść o starszej pani, która wciąż chce pracować. Małym drukiem gdzieś wspomnieli, że to może dlatego, że jej emerytura przestała starczać jej na przeżycie, więc nie tyle chce, co musi. [Źródła: 1, 2]

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Ziemowit Gowin rapuje

Pojechał nieźle. Hipis Terlecki nazwał Ziemowita „jakimś świrem”. Klip w jutubie ukazał się na profilu Obiektywizmu, głosu polskiego centrum sympatyków myśli Ayn Rand, mocno przereklamowanej pani, proaborcyjnej ateistki uwielbianej w kręgach republikanów w SZA. W swoim rapie Ziemowit ominął temat tej osoby - i dobrze. Nagranie powstało w ramach #Hot16Challenge2, które jest akcją charytatywną na rzecz służby zdrowia, więc niedawny udział w niej Dudusia, który mógł przeznaczyć dwa miliardy na rzeczoną służbę zamiast na TVPiS, budzi uśmiech politowania. Jarosławie Gowinie, syn ci się udał.

środa, 29 kwietnia 2020

Adamie Zagajewski, wybacz, że cię zacytuję na tym głupkowatym blogu...

...ale sam sobie jesteś winien, skoro napisałeś Prawdziwe życie.

Wiatr

Wciąż zapominamy, czym jest poezja
(a może tylko mnie się to zdarza).
Poezja to wiatr wiejący od bogów, mówi
Cioran, powołując się na Azteków.

A jednak tyle jest dni cichych, bezwietrznych.

Bogowie drzemią wtedy
albo wypełniają zeznania podatkowe
dla jeszcze wyższych bogów.

Oby wrócił ten wiatr.

Wiatr wiejący od bogów
niech przyjdzie, niech się obudzi
ten wiatr.

Niedziela

Proszę bardzo, idźcie do kościoła
w każdą niedzielę, o jedenastej
lub dwunastej, w czystych koszulach,
starannie wyprasowanych sukienkach.
Idźcie do kościoła, tam czeka na was

kapłan o tłustym podbródku.

Będzie przemawiał dosyć długo
tonem nieopisanej wyższości,
rozkaże wam, co myśleć i co czynić.

Bóg jest gdzie indziej, gdzie indziej.

My nic nie wiemy. Żyjemy w ciemności.
Bóg jest gdzie indziej, gdzie indziej.

Przypis do wiersza Powołanie Mateusza:
W bocznej kaplicy kościoła San Luigi dei Francesi w Rzymie znajdują się trzy arcydzieła Caravaggia; żeby je oświetlić trzeba wrzucić monetę do automatu.

Jaki piękny dzień, z pewnością jeżyny w lesie
są już czarne jak usta amantek w niemym filmie.
(Bełżec)

Ogród botaniczny i giełda wartości papierowych
(...)
I galerie handlowe gdzie
ludzkość zadowolona się przechadza
w prawo i w lewo
(Listopad)

Nie byłem pewien, jak modlić się za umarłych
w takim zgiełku, wśród krzyku pamięci.
Postawiłem na płycie doniczkę z drobnymi chryzantemami
i dopiero w drodze powrotnej zrozumiałem
że to właśnie była modlitwa, ten moment niepewności.
(Imieniny)

środa, 15 kwietnia 2020

Magdalena Smoczyńska odchodzi z Kościoła

Nie mogę powiedzieć, żebym był zaznajomiony z profesor Smoczyńską w sensie osoby publicznie rozpoznawanej. W jutubowej relacji z dyskusji o odchodzeniu z Kościoła okazała się jedną z ciekawszych postaci. Jej deklaracja o odejściu jest o tyle znacząca, że jest ona z rodziny Turowiczów, którzy jeszcze przed wojną i ślubem toczyli długie teologiczne dyskusje, aby sprawdzić, czy są religijnie kompatybilni. Zanim przytoczę fragment wywiadu, wspomnę o tym fałszu, jakim jest twierdzenie, że bez religii nie ma życia duchowego. Niedawno doznałem opadu szczęki słuchając profesora Hartmana na Wielkanoc, który widzi w tym święcie wielki sens, choć bez potrzeby udziału w żadnych obrzędach (jeśli wygaśnie link, to zostawiam namiary: podcasty Google'a, Halo Radio, Celiński, 12 kwietnia br., g. 19). Po cytacie z wywiadu zamieszczam myśli mojej małpy.
Natomiast po skandalicznej wypowiedzi metropolity krakowskiego Marka Jędraszewskiego nt. osób LGBT+ stanęłam solidarnie razem z tymi osobami pod kurią na Franciszkańskiej i zabrałam tam publicznie głos. Szczucie na osoby o odmiennej orientacji seksualnej przez chrześcijanina, więcej: przez księdza katolickiego, do tego jeszcze: metropolity krakowskiego, to coś naprawdę niesłychanego. To ma bardzo konkretne i straszliwe konsekwencje. Ci niedouczeni konsekrowani „teoretycy seksu” (chciałabym zrozumieć, dlaczego mają taką obsesję na punkcie płci, naprawdę nic ich bardziej nie interesuje?) nie wiedzą, że homoseksualności nie nabywa się na lekcjach edukacji seksualnej i że nie można jej oduczyć żadną terapią. Nie mają pojęcia, na czym polega dramat młodej osoby odkrywającej swoją nietypową tożsamość płciową w tak nietolerancyjnym społeczeństwie jak nasze. I zamiast starać się ten stan zmienić, zamiast pomóc tym ludziom, księża, z abp. Jędraszewskim na czele, ładują do głowy niekoniecznie wykształconym wiernym, że to jest zaraza, z którą trzeba walczyć. I bywa, że rodzice tych osób, czasem w najlepszej wierze, wyrzucają swoje dzieci z domu, katują je pseudoterapiami czy egzorcyzmami, zamiast je zaakceptować i dać tak bardzo im potrzebne wsparcie. Trzeba powiedzieć, że ci ludzie, te dzieci stosunkowo często popełniają samobójstwa. Propagując taką postawę, polski Kościół będzie miał (i niestety już ma) krew na rękach.

To nie są ich jakieś rozpasane fanaberie przywleczone ze zgniłego Zachodu, oni tacy się po prostu urodzili. Czy metropolita uważa, że Pan Bóg się pomylił, że takimi ich stworzył? Na pewno łatwiej przyszłoby abp. Jędraszewskiemu zmienić swoje poglądy na bardziej chrześcijańskie, niż im zmienić swoją tożsamość płciową. Problem w tym, że księdza metropolity ich los nie obchodzi. Ujmę to tak: abp Marek Jędraszewski obraża moje uczucia religijne. A nawet więcej niż tylko uczucia.
The Infamous Middle Finger The Infamous Middle Finger