środa, 28 lutego 2018
sobota, 24 lutego 2018
Kształt wody czyli The Shape of Water
A co del Toro zrobiłby z bajką o Czerwonym Kapturku? To chyba jasne, Kapturek ujrzawszy duchowe piękno Wilka pod szpetną postacią uległby wielokrotnie wspólnym porywom namiętności, a przez resztę czasu kombinowałby, jak wykiwać Myśliwego, który zagiął parol na Wilka. To oczywiście słabo nadaje się dla dzieci, tak samo jak ten film, choć to one byłyby dla niego najlepszym targetem. Chociaż może nie całkiem, bo Kwiatek dzieckiem podszyty wyszedł z kina potwornie znudzony, ja mniej, ale chyba dlatego, że trafnie przypuszczałem, czego będzie można się spodziewać. choć nie przewidziałem, że akcja będzie umieszczona w latach sześćdziesiątych. Trwa zimna wojna, amerykańscy wojskowi znaleźli dziwnego stwora w amazońskiej dżungli i teraz go badają, a raczej się nad nim znęcają, na co patrzeć nie może cleaning lady Eliza. Jak się okazuje, nasz człekopodobny płaz nie jest z tych, co w skorupie wznoszą się nad wody trupie, bo jest nad podziw inteligentny, wrażliwy i na dodatek obdarzony cudownymi mocami - wyśniony facet Elizy. I tu leży problem, bo dorosłe dzieci nie życzą sobie love story idąc na film sajens-fikszyn. Ma być Moc, skoki w czasie, lasery lub choćby pole morfogenetyczne. A tu znowu M jak miłość.
wtorek, 20 lutego 2018
Inxeba. Zakazana ścieżka czyli Inxeba
Zgodnie z lokalnym zwyczajem młodzi mężczyźni w RPA poddają się rytuałowi, który ma z nich uczynić prawdziwych mężczyzn. Zaczyna się od obrzezania, a potem przez dwa tygodnie mają pod nadzorem opiekunów spędzać czas w afrykańskiej dziczy mieszkając w zaimprowizowanych chatkach z patyków i oglądając swoje gojące się fiutki. Kwanda, jeden z tych chłopców, który na co dzień jest mieszczuchem z bogatym tatusiem, zapewne nie miał na to wielkiej ochoty, ale tatuś sobie zażyczył, więc nie ma wyjścia. Jego opiekunem jest Xolani, który ma dużo ciekawszy niż kultywowanie tradycji powód, aby brać udział w tej imprezie. Innym opiekunem jest bowiem Vija, który potrafi Xolaniemu nieźle analnie dogodzić - zgadujemy, że tak już od lat, a poza tym raczej się nie spotykają. Tym razem jednak nastąpią komplikacje za przyczyną Kwandy, który rozgryzł swojego opiekuna i... I więcej nie zdradzę. Zauważę tylko, że zgodnie ze swoim przypuszczeniem ujrzałem mało przychylne dla gejów okoliczności, choć formalnie RPA jest krajem bardzo w tej kwestii tolerancyjnym. Prowincja rządzi się swoimi prawami. [X]
Cztery dni we Francji czyli Jours de France
Dziewczynka dyszy oparta o drzewo. Słychać krakanie wśród leśnego poszumu. Dłoń na klamce, spojrzenie w oczy. Długie, przeciągłe. A potem ciemność. Nie, nie, to nie jest opis fabuły filmu, lecz mój szkic odpowiedzi na pytanie, jak twórcy tego filmu opowiedzieliby bajkę o Czerwonym Kapturku. W tym przypadku udało im się zdobyć kolejny szczyt maniery kina PSF, która objawia się tym, że otrzymujemy ciąg scenek pozornie realistycznych, które może i złożyłyby się na jakąś sensowną historię, tylko że ktoś wcześniej wyciął wszystko, co jakkolwiek by taki odbiór umożliwiało. Kogo interesuje, dlaczego ludzie postępują w jakiś sposób lub dlaczego postanawiają snuć mętne wynurzenia o miłości w rozmowie telefonicznej, ten swej ciekawości nie zaspokoi. Oczywiście od czasu do czasu rozumiemy, dlaczego coś się dzieje, na przykład pewną panią, która przepędza Pierre'a z miejsca schadzek gejów, bo niby spokój zakłóca. Ale czemu Pierre opuścił swojego faceta i udał się na samochodową podróż po francuskiej prowincji? - tego już nie wiemy. Czy było to po pierwszej wspólnie spędzonej nocy, czy po paru latach pożycia? Czemu przygodny kochanek Pierre'a oddaje mu paczkę do doręczenia pewnej kobiecie z Alp francuskich? Poczta nie działa? A ta groteskowa scena seksu przez ścianę? Jest tak absurdalna, jak pomysł, żeby obejrzeć ten film jako opowieść o naszych czasach. Bo to bełkot raczej.
środa, 14 lutego 2018
Disaster Artist czyli The Disaster Artist
Skoro w języku polskim nie uznajemy przedimków, to słusznie, że tłumacz wyciął z tytułu angielskiego tę obcą polszczyźnie narośl i już mamy piękny polski tytuł. Jeśli ktoś był spragniony informacji o postaci tytułowej, czyli Tommym Wiseau, to swego pragnienia nie zaspokoi tym filmem. Podobno nawet ustalili, że Tommy jest po pięćdziesiątce, ale nadal nie wiadomo, w jaki sposób natrzepał tyle tej kasy, że może ją topić w swoje filmopodobne produkcje. Skoro mowa jest o jego wschodnioeuropejskim akcencie, to można nawet podejrzewać, że jest z urodzenia Polakiem, choć z talentu raczej nie świata obywatelem. Dla talentu tej klasy nawet Ustrzyki Górne byłyby zbyt obszerne. Urocza jest ta historia produkcji najsłynniejszego obecnie filmu klasy B, przy tym zadziwiające jest przywiązanie Tommy'ego do Grega, które wyglądałoby dużo naturalniej, gdyby było seksualne. Wszystko jednak wskazuje na to, że raczej nie. Film opisuje, ale nie tłumaczy, przypadek znany z licznych wcieleń: talent mniej niż umiarkowany połączony z wybujałym ego. Rodzi to efekty najczęściej komiczne, Florence Foster Jenkins na pewno nie była pierwsza, Tommy Wiseau świetnie wszedł w jej buty, a kolejni chętni na nie już się ustawiają w kolejce.
Śpiewamy z Googlem
Ostatnio tłumaczę sobie teksty różnych piosenek, które potem daję do zaśpiewania Kwiatkowi. Chodzi oczywiście o takie piękne i jedyne w swoim rodzaju tłumaczenia, które można wyprodukować za pomocą tłumacza Googla. Poniżej zamieszczam próbki z piosenek Dmuchawce, latawce wiatr, Malinowy król i Bóg się rodzi. Jak się głębiej zastanowić, to ten kurczak w Malinowym królu jest całkowicie na miejscu.






Straszny film 4 czyli Scary Movie 4
Czyżbym zaszedł w ciążę, skoro mam takie zachcianki, jak obejrzenie tej scenki, kiedy w czasie ataku obcych tatuś biegnie do grupy dzieciątek, które pod opiekuńcze ramiona chce wziąć Michael Jackson, wołając: „Uciekajcie! Uciekajcie do trójnogów!”? Do dziś mnie to bawi, ale reszta mniej. Chyba wyparłem z pamięci te dowcipy o pierdzeniu i myciu sparaliżowanej babuni uryną. W tej edycji Strasznego filmu zrobili sobie jaja z Wojny światów, Piły, Osady i Tajemnicy Brokeback Mountain. A skąd wzięli ten pomysł, żeby w czasie demonstracji super broni przeciw obcym anihilować ubrania obecnym na konferencji prezydenta - gimbaza targetem - pojęcia nie mam, ale lepiej, żeby znikąd nie brali.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






